czwartek, 14 stycznia 2010

Skrót-Przekrój Gwiazdkowej pracy

Kochani ja ciągle jeszcze z opóźnieniem i to niezłym , przyznam się szczerze – zapał do pracy mam cały czas – ale czasu na zamieszczenie i pogrzebanie w blogu- uff nie daje rady . Wszystko ożywa dopiero jak maluchy przysypiają – ale nie raz na krótko i nie nad wszystkim panuje – ale postanowienie noworoczne jest … Może się uda ;-)) Pierwsza istotna sprawa to : życzenia noworoczne Wszystkim życzę szczęścia , ciepła i dużo miłości. Druga : kilka prac z wspomnianym wcześniej „Transfer Glaze” Wykonałam kawał dobrej roboty – tak myśle ;-)) Na początku listopada otrzymałam zamówienie na bombki decu –firmowe Jak na pierwsze tego typu zlecenie – chyba sobie poradziłam Test wypadł oto pokaz zdjęć tego co powstawało w bólach : Oj kipiało z tego gotowanka – zrobiłam w sumie jakieś 100 bombeczek różnych rozmiarów. 40 było z firmowym logo – 40 tak jak 40 rozbójników i jeden Alibaba( hihihi) 60 miało przeznaczenie na moją choinkę i trochę do ludzi – ostatecznie 8 poszło reszta przyozdobiła moją choinkę . Pierwszą taką pracę moich rąk . I co ?? Ano jestem z siebie dumna – coś potrafię. Nie tylko w święta cieszyło to moje oko- ale i moich najbliższych . Miło było – tak prawdziwie świątecznie ;-) Oto choina ... i kilka innych ozdób To kilka pomysłów zaczerpniętych z babskich czasopism – których nie mam natury czytać a tak tylko przypadkiem mi się nawinęły

poniedziałek, 9 listopada 2009

Test zaliczony

Spieszę donieść niezwłocznie … Nareszcie Ja postanowiłam coś przetestować. Otrzymałam zamówienie i idąc tym torem, że musi być doskonale wyszukałam odpowiedni – moim zdaniem – produkt. Test wypadł w miarę pomyślnie, teraz tylko trzeba udoskonalić technikę. Przedstawiam, zatem: TRANSFER GLAZE firmy DALA Lakier do przenoszenia motywów z wydruków laserowych, idealny do nanoszenia na bombki czy przedmioty szklane o okrągłych kształtach. Szczególnie polecam do przenoszenia tekstów, znaków graficznych( logo), obecnie z tym się zmagam. Łatwo się nanosi, tylko jak zwykle producent nie określił dokładnie, co miał na myśli podając: „delikatnie pocierając usunąć warstwę papieru”. Chodzi tu o skulenie papieru do tego stopnia by nanoszony motyw był zupełnie wyrazistych kolorów z wydruku laserowego. Papieru nie da się oderwać zdecydowanym ruchem. W momencie, kiedy papier przez pocieranie robi się suchy a na motywie jeszcze widać jego resztki, proponuje delikatnie namoczyć( Np. ściereczką lub gąbką) i czynność pocierania powtarzać dalej. O widocznych efektach poinformuje niebawem.

środa, 4 listopada 2009

Witam w nowym miejscu

Minęło trochę czasu od ostatniego wpisu na blogu. Mamy za sobą „Wszystkich Świętych „ – czas zadumy , zastanowienia , zatrzymania na moment . Ciągle w końcu gdzieś pędzimy . Czasem sama siebie pytam po co ?? To tak na zadumę dodałam . Teraz coś z innej beczki- tadam !!!!!mam się czy pochwalić . Trala la la la … ;-)) Mam otwarte konto w galerii- zapraszam. www.art-bazar.pl Moje prace mają swoje miejsce – doczekałam się . Kto cierpliwie pnie do celu – w końcu go osiąga- ale nie pomyślcie czasem że po ….. Nie nie nikogo nie ukatrupiłam przy tym . Zapraszam zatem do podziwiania i zakupów . Niebawem pojawią się pierwsze przedmioty świąteczne , a propos tego to dziś pogoda niezłego psikusa zrobiła. Mam na myśli jak zwykle zaskoczenie dla naszych drogowców…tak sobie myślę , że przy chwili czasu (hm hm ) zaprojektuje piaskarkę do mojego auta i sama sobie drogę będę zimą utrzymywać z należytym porządku

wtorek, 20 października 2009

Krok dalej ...??

Taka oto myśl przeszła mi przez głowę, popatrzyłam przez chwile na swoje zmagania z decu. No właśnie jestem krok dalej ? – czy nadal stoje nie przy tych drzwiach do których mam klucz. Nic to, popatrzcie sami co urodziło się ostatnimi wieczorami . Skrzyneczka : herbaciarka albo na drobiazgi Podkładki korkowe Powoli coś na święta – obrączki do serwetek Jedna z pierwszych bombeczek na ten sezon zimowy a tu… w przerwie sesji zdjęciowej: litle globtroter i księżniczka Lula